Dlaczego telewizja nie działa?

W całym kraju widzowie nie mogą oglądać swoich ulubionych programów telewizyjnych. Swoją działalność zawiesiły też najbardziej liczące się portale informacyjne w kraju! Wyjaśniamy dlaczego największe media w kraju podjęły się strajku i dlaczego telewizja nie działa!

Dlaczego w telewizji nic nie ma!

Dlaczego telewizja nie działa?
Taki ekran emituje większość dużych stacji telewizyjnych i portali internetowych! // źródło: zrzut ekranu aktualnego programu (10-02-2021)

Większość ludzi zaskoczył dzisiaj czarny ekran z białym, lakonicznym opisem emitowany przez większość stacji telewizyjnych. Widzowie w całym kraju zastanawiają się, dlaczego telewizja nie działa i dlaczego portale nie publikują żadnych treści!

Okazuje się, że jest to forma strajku przeciwko podatkowi, który został ogłoszony w rządowych planach. Chodzi o dodatkowy podatek od zysków z reklam będących głównym dochodem niepublicznych mediów. Jak twierdzi szefostwo największych portali informacyjnych i niefinansowych z publicznych pieniędzy stacji telewizyjnych, taki podatek uderzy nie tylko w media, ale też reklamodawców i ostatecznie w widzów. Najgorsze jest to, że mniejsze, jeszcze rozwijające się stacje telewizyjne, portale internetowe i inne instytucje, mogą zniknąć z rynku całkowicie dzięki znaczącemu pomniejszeniu ich przychodów! Najgorsze jest jednak to, że nowy podatek ma zostać wprowadzony pod pretekstem walki z pandemią!

Dlaczego telewizja nie działa? Czy PiS może mieć w tym interes?

Jak nie wiadomo, o co chodzi, to chodzi o pieniądze. Tu jednak wiadomo, że chodzi o pieniądze, więc o co tak naprawdę chodzi?

Kiedy w telewizji publicznej publikuje się materiał z podpisem „Trzaskowski nie radzi sobie ze śniegiem” albo „Zima zaskoczyła Trzaskowskiego” i pokazuje się nieodśnieżoną drogę zarządzaną przez państwo (rząd PiS), pozostałe media nadal próbują być uczciwe i bezstronne. Ta nierównowaga wychodzi im bokiem, bo propaganda – bardziej bezczelna i bardziej bezpardonowa niż za czasów Gierka – potrafi przechylić szalę zwycięstwa „odpowiedniego i jedynego słusznego” kandydata w wyborach o wątpliwej uczciwości. Przekaz mediów publicznych potrafi też namieszać w głowach (aby nie użyć gorszych stwierdzeń) obywateli i przyćmić ich czujność, aby nie widzieli tego, co tak naprawdę wyprawia rząd.

Czy PiS próbuje uciszyć albo przejąć pozostałe media?

List otwarty do włądz!
Taki komunikat można przeczytać na stronie Polsatu!

To, dlaczego telewizja nie działa, staje się coraz bardziej jasne i klarowne. Większe dotacje (2 mld złotych rocznie!) na TVP z portfeli wszystkich Polaków i coraz mniejsze wpływy pozostałych stacji telewizyjnych – przynajmniej w teorii – oznaczają mniejszą moc przekazu tych drugich!

Drugą – równie przerażającą opcją – jest konieczność panicznego szukania dodatkowych wpływów do budżetu z powodu niegospodarnego nim zarządzania przez rząd. Od wielu lat rząd PiS rozdaje bowiem nasze wspólne pieniądze w postaci właśnie nieuzasadnionych dotacji na TVP, czy programów socjalnych jak Rodzina 500+, który tylko spowodował wzrost inflacji i bezrobocia, a nie – jak zakładano – wzrost dzietności (przyrostu naturalnego)! Pomimo fiaska założeń 500+ nadal kontynuuje się nieopłacalny dla kraju program. Co więcej pogłębia się jego zasięg, bo jest to świetna kiełbasa wyborcza!

To samo tyczy się trzynastek dla emerytów. Szkoda tylko, że nikt nie zauważył, iż emerytury nie są od pewnego czasu waloryzowane, a podwyżka wypłacona została w postaci trzynastki. Ostatecznie emeryci byli stratni w skali roku, ale kiełbasa wyborcza zadziałała znakomicie!

PiS może więc starać się upiec dwie pieczenie przy jednym ogniu. Być może chodzi o jednoczesne uciszenie niepublicznych mediów i pozyskanie większej ilości pieniędzy do budżetu, który świeci pustkami. To pozwoliłoby dalej finansować tworzenie propagandy, której niemiałby kto obnażać! I właśnie to wyjaśnia, dlaczego telewizja nie działa w całym kraju! Obawy są uzasadnione i poważne!

Dlaczego telewizja nie działa? Bo jest zbyt grzeczna!

Mówi się nie od dzisiaj, że media to czwarta władza! Rządząca partia rozumie to doskonale, dlatego łoży 2 mld złotych rocznie z kieszeni wszystkich Polaków na TVP. O tym jednak było już powyżej! Wydaje się przy tym, że pozostałe media zachowują się w obecnej sytuacji zbyt grzecznie, choć jak pokazał dzisiejszy dzień (10-02-2021), zaczynają się budzić z wcześniejszego marazmu!

Prawo i Sprawiedliwość zdaje się rozumieć, jak wielkim zagrożeniem dla ich poparcia politycznego mogą być niepubliczne media. To pozwala snuć obawy, że podatek i to, dlaczego telewizja nie działa w proteście przed nim, jest uzasadnione!

Ta sytuacja sprawiła, że uczciwość i niezależność dziennikarska jest rzeczą trudną, gdy zaczynamy zbliżać się do sytuacji, jaką zafundował Białorusinom Łukaszenko, czy Rosjanom Putin. Dzisiaj trzeba niestety opowiedzieć się, czy jest się medium prorządowym, czy niezależnym. Neutralność praktycznie nie istnieje.

Kiedy jednak niezależne media obudzą się i zaczną w pełni wykorzystywać swoją „czwartą władzę”, może okazać się, że jest to koniec poparcia dla PiS. Kiedy każdy portal internetowy, który nie jest podporządkowany władzy i każda telewizja, która jest niezależna, zaczną obnażać celowe działania PiS-u i niekompetencję rządzących – o zgrozo! – ludzie również się obudzą i wyjdą na ulicę.

Strajk kobiet to przy tym nic. Kiedy górnicy zorientują się, że rząd gra na dwa fronty w ich sprawie, kiedy policjanci znowu zaczną źle się czuć w swoich mundurach, kiedy zastrajkują lekarze i nauczycie, i inne grupy zawodowe, będzie to koniec rządów Prawa i Sprawiedliwości! Dlatego właśnie rządzący boją się niezależnych mediów i próbują im dopiec, bo to właśnie jeszcze niezależne media mogą ludzi uświadomić co do poczynań i dwulicowości polityków!

Poniżej list otwarty, do którego dopisuje się również portal noalejakto.pl!

List otwarty

do władz Rzeczypospolitej Polskiej
i
liderów ugrupowań politycznych

Zwracamy się w sprawie zapowiadanego nowego, dodatkowego obciążenia mediów działających na polskim rynku, myląco nazywanego „składką”, wprowadzaną pod pretekstem Covid-19.

Jest to po prostu haracz, uderzający w polskiego widza, słuchacza, czytelnika i internautę, a także polskie produkcje, kulturę, sport oraz media.

Wprowadzenie go będzie oznaczać:

– osłabienie a nawet likwidację części mediów działających w Polsce, co znacznie ograniczy społeczeństwu możliwość wyboru interesujących go treści,

– ograniczenie możliwości finansowania jakościowych i lokalnych treści. Ich produkcja daje obecnie utrzymanie setkom tysięcy pracowników i ich rodzinom oraz zapewnia większości Polaków dostęp do informacji, rozrywki oraz wydarzeń sportowych w znaczącej mierze bezpłatnie,

– pogłębienie nierównego traktowania podmiotów działających na polskim rynku medialnym, w sytuacji, gdy media państwowe otrzymują co roku z kieszeni każdego Polaka 2 mld złotych, media prywatne obciąża się dodatkowym haraczem w wysokości 1 mld zł,

– faktyczne faworyzowanie firm, które nie inwestują w tworzenie polskich, lokalnych treści kosztem podmiotów, które w Polsce inwestują najwięcej. Według szacunków, firmy określane przez rząd jako „globalni cyfrowi giganci” zapłacą z tytułu wspomnianego haraczu zaledwie ok. 50 – 100 mln zł w porównaniu do 800 mln zł, jakie zapłacą pozostałe aktywne lokalne media.

Skandaliczne jest również niesymetryczne i selektywne obciążanie poszczególnych firm. Dodatkowo niedopuszczalna w państwie prawa jest próba zmiany warunków koncesyjnych w okresie ich obowiązywania.

Jako media działające od wielu lat w Polsce nie uchylamy się od ciążących na nas obowiązków i społecznej odpowiedzialności. Co roku płacimy do budżetu Państwa rosnącą liczbę podatków, danin i opłat (CIT, VAT, opłaty emisyjne, organizacje zarządzające prawami autorskimi, koncesje, częstotliwości, decyzje rezerwacyjne, opłata VOD itd.). Własną działalnością charytatywną wspieramy też najsłabsze grupy naszego społeczeństwa. Wspieramy Polaków, jak i rząd w walce z epidemią, zarówno informacyjnie, jak i przeznaczając na ten cel zasoby warte setki milionów złotych.

Zdecydowanie sprzeciwiamy się więc używaniu epidemii, jako pretekstu do wprowadzenia kolejnego, nowego, wyjątkowo dotkliwego obciążenia mediów. Obciążenia trwałego, które przetrwa epidemię Covid-19.

Cytat z listu otwartego do rządzących!

Sygnatariusze listu:

Agencja Wydawnicza AGARD Ryszard Pajura

Agora S.A.

AMS S.A.

Bonnier Business

Burda Media Polska

CANAL+

Dziennik Trybuna

Dziennik Wschodni

Edipresse Polska

Eleven Sports Network sp. z o.o.

Gazeta Radomszczańska

Green Content sp. z o.o.

Gremi Media S.A.

Grupa Eurozet

Grupa Interia.pl sp. z o.o.

Grupa Radiowa Agory sp. z o.o.

Grupa RMF

Grupa Wirtualna Polska

Grupa ZPR

Helios S.A.

Infor Biznes

Kino Polska TV S.A.

Lemon Records sp. z o.o.

Marshal Academy

Music TV sp. z o.o.

Muzo.fm sp. z o.o.

naTemat.pl

Polityka

Polska Press Grupa

Ringer Axel Springer Polska

STAVKA sp. z o.o.

Superstacja sp. z o.o.

Telewizja Polsat sp. z o.o.

Telewizja Puls sp. z o.o.

TIME S.A.

TV Spektrum sp. z o.o.

TVN S.A.

Tygodnik Powiatu Wołowskiego Kurier Gmin

Tygodnik Powszechny

Wydawnictwo Bauer

Wydawnictwo Dominika Księskiego Wulkan

Wydawnictwo Magraf

Wydawnictwo Nowiny

Zakopiańskie Towarzystwo Gospodarcze – Tygodnik Podhalański

Nasza reklama koszulek z nadrukiem SUCHE KOSZULKI: t-shirt, koszulka, nadruk, bluza, kubek, poduszka, torba, etui na telefon!

GB

Obserwuj i podziel się:

Leave a Reply

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *