Czy nadwaga i otyłość zabijają? Czy można tyć i być zdrowym? Zdrowy grubas to mit? Sprawdź!

Wiele mówi się o tym, że nadwaga może być przyczyną licznych chorób, a otyłość to choroba społeczna dwudziestego pierwszego wieku, która przyczynia się do skrócenia długości życia. Czy aby na pewno nie da się z tym, żyć i czy można być grubym i zachować przy tym dobre zdrowie i samopoczucie? W tym artykule obalamy najczęściej powtarzane mity.

Czym jest nadwaga?

Nadwaga to nadmierne gromadzenie się w organizmie tłuszczu w postaci komórek lipidowych. Mówi się, że nadwagę mają ci ludzie, którzy przekraczają wartości optymalne. Antonimem (przeciwieństwem) nadwagi jest niedowaga. Należy zwrócić tu szczególną uwagę na słowo “optymalna” oznaczające taką wagę, która jest tolerowana przez każdy organizm. Nie wynika z tego, że przekroczenie tych wartości musi wiązać się ze stanem chorobowym lub jakimkolwiek zagrożeniem dla zdrowia, czy też życia.

Czym jest otyłość?

Otyłość to większe nagromadzenie tkanki tłuszczowej w organizmie niż ma to miejsce w przypadku nadwagi. Otyłość może w skrajnych przypadkach powodować pewne dolegliwości zdrowotne i ograniczać motorykę ciała ludzkiego, jednak nie jest nigdzie powiedziane, że człowiek otyły musi cierpieć na jakiekolwiek dolegliwości prócz otyłości samej w sobie.

Co powoduje przyrost masy, czyli tkanki tłuszczowej?

Kobieta z lekką nadwagą
Kobieta, zdjęcie poglądowe, źródło: pexels

Pierwszym i podstawowym czynnikiem powodującym przyrost tkanki tłuszczowej w ciele człowieka jest bilans kalorii. Jeśli dostarczamy do organizmu więcej energii w postaci jedzenia i napojów, niż jesteśmy w stanie zużyć w ciągu całego cyklu dobowego, to prawdopodobnie nasze ciała zaczną odkładać tłuszcz, który jest niczym innym jak zapasem na tzw. “czarną godzinę” – mechanizm został wykształcony w toku ewolucji. Oczywiście kwestię samego nadmiaru kalorii dostarczanych z jedzeniem można rozszerzyć o źle zbilansowaną dietę, która pomimo w miarę przyzwoitej wartości kalorycznej dostarcza w nadmiarze naszym ciałom tłuszcze lub białka, co może zaowocować przyrostem masy, choć na pewno nie będzie to tak szybkie tycie, jakie zachodzi w przypadku zwykłego dodatniego bilansu kalorycznego! Pamiętajmy, że jeden kilogram masy ciała to średnio 7 tys. kcal., przy czym zapotrzebowanie kaloryczne średnio aktywnego, dorosłego mężczyzny to około 2500 kcal.

Co jeszcze powoduje tycie?

Tycie – oprócz nadmiaru dostarczanych do organizmu kalorii – może być spowodowane wieloma czynnikami zdrowotnymi. Niektórzy tłumaczą sobie skłonności do przybierania na wadze genetyką, co w wielu przypadkach jest tylko wymówką i pójściem na łatwiznę, jednak jak pokazują badania – nie jest to argument całkowicie pozbawiony sensu. Nie chodzi tu jednak o samą skłonność do tycia, ale przemiany metaboliczne. Tu należałoby się zastanowić, czy mamy budowę endo- czy ektomorficzną. W przypadku tej drugiej raczej będziemy mieć trudności z przybraniem na wadze.

Jakie choroby powodują nadwagę?

Kolejna rzecz związana z genami, to skłonności do pewnych chorób. Pierwsza jaka przychodzi na myśl jest – już chyba oczywista – niedoczynność tarczycy, będąca często przyczyną zaburzeń metabolicznych, co wiąże się z obniżonym tempem spalania (wolniejszą przemianą materii, która w efekcie daje trudności z chudnięciem).

Inna sprawa to praca naszej trzustki, która odpowiedzialna jest za procesy trawienia i przyswajania cukrów. Ludzie często nie są świadomi problemów glikemicznych, które bardzo szybko mogą prowadzić do nadwagi, ale o tym trochę więcej za chwilę…

Dalej do puli przyczyn tycia lub tych uniemożliwiających schudnięcie dorzucić należy zatrzymywanie wody w organizmie. Tu radzimy udać się od razu do nefrologa, aby wykluczyć problemy z układem wydalniczym.

Badanie ciśnienia przez rękaw
Badanie ciśnienia przez rękaw

Wreszcie – na końcu – naszych wywodów dochodzimy do problemów z układem krążenia. Nie tylko serce ale i zatory żylne, choć niebezpośrednio, mogą doprowadzić do skłonności do przybierania na wadze. Wracamy tu znowu do wspomnianego wyżej metabolizmu, który zostaje spowolniony przy kłopotach z krążeniem. Problemy tej natury obniżają choćby saturację krwi, która sprawia nie tylko, że człowiek szybciej się męczy i mniej się rusza, ale też obniża tempo spalania tłuszczy.

Do tego można by dorzucić jeszcze kłopoty z układem oddechowym, astma, zwłóknienie płuc, niewydolność oddechowa spowodowana przebytymi chorobami, smogiem, czy paleniem tytoniu. Wymieniać czynniki sprzyjające tyciu można by tak naprawdę bez końca.

Jednak zwróćcie uwagę, że wszystkie w/w aspekty zdrowotne mogą powodować przyrost tkanki tłuszczowej. Czy jednak nadwaga lub otyłość są zawsze powiązane z chorobami i czy same w sobie mogą wywoływać choroby?

Nadwaga, otyłość i tycie – czy powodują jakieś choroby?

Odpowiedź na to pytanie nie jest już taka prosta. Ogólnie rzecz ujmując lekka nadwaga nie powinna przynosić większych dolegliwości. Tu trafiamy na pierwszy mit związany z otyłością, bowiem zwykle wszelkie dolegliwości – nawet te pokrótce wymienione w powyższych akapitach – zrzucane są na barki zbyt dużej masy ciała. Wielokrotnie lekarze sugerują, że pacjent jest zbyt gruby i wszelkie dolegliwości spowodowane są jego nadwagą. Zamiast tego człowiek zostaje zbliżony do depresji, zamiast otrzymać należytą pomoc. Większość chorób da się przezwyciężyć nawet przy sporej otyłości. Mamy XXI w., a medycyna jest na tyle rozwinięta, że wszelkie problemy zdrowotne da się kontrolować farmakologicznie bez większych przeszkód.

Tak naprawdę nie mówi się o tym głośno, ale nadmiar tłuszczu może być problematyczny przy operacjach i sprzyjać zakażeniom ran, ale i te problemy zostają już w tyle, gdyż część zabiegów wykonuje się laparoposkowo.

Wszystkiemu winna otyłość!

Znamy też przypadki, kiedy osoba z nadwagą skręciła nogę w kostce. Lekarz ortopeda nie pytając o nic stwierdził, że trzeba schudnąć, bo stawy są zbyt obciążone. Szkoda tylko, że przyczyną był upadek ze świeżo umytych i śliskich schodów.

W bardziej skrajnym przypadku i – chyba – nie jedynym, u otyłego pacjenta zostaje zdiagnozowane nadciśnienie tętnicze. Oczywiście pierwsze zalecenie lekarza to schudnąć. Przyczyną w takim przypadku zawsze jest otyłość, ale nikt już nie patrzy na to, że tak samo zbyt duża masa ciała pacjenta, jak i nadciśnienie spowodowane są skrajnie nieodpowiedzialną i dewastującą dietą przeplataną używkami typu papieros, czy alkohol.

Jeśli burzycie się teraz i chcecie napisać w komentarzu, że promujemy nadwagę, to musimy uciąć Wasze wątpliwości – nie! Ale jeśli nie wierzycie nam, że chodzi tu tylko zdrowe i logiczne podejście do problemu, to popytajcie znajomych z nadwagą, czy doświadczyli podobnych przypadków.

Nie twierdzimy też, że otyłość nie powoduje żadnych chorób, ale twierdzimy, że ich ilość jest porównywalna z np. chorobami wywoływanymi niedowagą. Najbardziej odczuwalne skutki nadwagi mogą wystąpić niestety u kobiet w postaci zaburzonego cyklu menstruacyjnego, choć i tu nie zawsze nadwaga jest przyczyną, ale efektem innego schorzenia (np. policystyczne jajniki). Z resztą i w tego typu problemach medycyna radzi sobie już całkiem nieźle.

Czy koniecznie muszę schudnąć?

Nie. Ale na pewno poczujesz się lżej i wygodniej. Wszystko zależy od preferencji. Są ludzie, którzy preferują większą masę ciała i tu zalecamy dużą dozę tolerancji. Przede wszystkim chorobą ludzi otyłych i tych z nadwagą – choćby lekką – jest brak tolerancji ze strony społeczeństwa.

Jeśli już decydujesz się chudnąć rób to z rozwagą. Szybka utrata masy ciała może powodować tak samo wiele dolegliwości, co tycie spowodowane pogarszającym się stanem zdrowia lub tuczenie się skrajnie niezdrową dietą. Zlecamy kontakt z lekarzem i w tym miejscu ucinamy wszelkie internetowe mądrości!

Czy da się przytyć i być zdrowym?

Nie zalecamy takich działań, ale w czystej teorii tak – da się to osiągnąć do póki, do póty nie przesadzimy z przyrostem tkanki tłuszczowej. Skrajne wartości (niedowagi i nadwagi) z pewnością – choć niekoniecznie od razu – poskutkują nieprzyjemnościami i chorobami. Jednak przybieranie na wadze zwykle nie wiąże się z większymi zagrożeniami pod warunkiem, że wszystko inne z naszym organizmem jest w porządku. Jeśli dobrze zbilansujemy dietę, będziemy odżywiać się produktami uznawanymi za zdrowe i dobrymi jakościowo i – najlepiej – jeśli zrobimy to pod okiem lekarza, to jesteśmy w stanie znosić nadwagę bez żadnych problemów!

Co więcej badania pokazują, że ludzie z lekką nadwagą wykazują mniejsze skłonności do zachorowań na choroby nowotworowe.

Jak nie zwariować z tym odchudzaniem i nadwagą?

Nie zalecamy ani tycia, ani zamartwiania się spowodowanego nadmierną wagą. Zalecamy pokochanie własnego ciała i dostrzeżenie w nim tego, co piękne i wartościowe. Zachęcamy też do większej tolerancji w stosunku do osób, które wydają nam się zbyt chude albo zbyt grube, a energię poświęconą na bezmyślne obżeranie się ciastkami albo przesiadywanie na siłowniach, bo ktoś powiedział, że przytyłaś/eś, na zrobienie czegoś bardziej pozytywnego – może wtedy świat stanie się lepszym miejscem?

Pamiętajmy też, że stereotyp chudego piękna nakręca miliardowe, fitnessowe i sportowe biznesy. Ale o tym w kolejnych publikacjach!

Obserwuj i podziel się:
Facebook
Twitter

2 komentarze

Leave a Reply

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *