Wizy do USA zostaną zniesione! – grzmiały media, a tymczasem…

Mike Pence, wiceprezydent Stanów Zjednoczonych Ameryki, gościł dzisiaj w Warszawie zastępując zajętego walką z huraganem Dorian Donalda J. Trumpa. Spotkanie zwieńczyła prawie godzinna konferencja prasowa, na której poruszonych zostało kilka istotnych kwestii, w tym temat zniesienia wiz dla Polaków podróżujących do USA. Media zawrzały, ale czy słusznie? Wyjaśniamy!

Rozmowa prezydenta Dudy z wiceprezydentem USA Mikiem Pencem w Warszawie

Prezydent Andrzej Duda rozpoczął konferencję prasową swoim wystąpieniem. Warto podkreślić, że nie było to przemówienie czytane z kartki, czy promptera, ale słowa mówione od siebie.

Prezydent Duda podkreślił, jak bardzo dla niego i dla Polski wizyta wiceprezydenta USA w Warszawie jest pozytywnym wydarzeniem. Wyznał też, iż rozumie, że prezydent Donald J. Trump nie mógł przyjechać do Polski ze względu na szalejący huragan Dorian. Podkreślał też, że wizyta nie została odwołana, ale przełożona na później. Kiedy? Tego jednak nie podano!

Mike Pence i Prezydent Duda
Mike Pence i Prezydent Andrzej Duda, źródło: kadr konferencji prasowej

Następnie prezydent Andrzej Duda dość sporo mówił o zakupach, jakie Polska chce robić w Stanach Zjednoczonych. Mówił, że kupimy od Amerykanów sporą ilość gazu dostarczaną do gazoportu w Świnoujściu z zaznaczeniem, że ilość importowanego surowca zostanie z czasem zwiększona. Polski prezydent mówił też o śmigłowcach, wyrzutniach rakietowych i innych zakupach, jakie nasz kraj poczyni w USA.

Na pierwszy rzut oka takie deklaracje to deklaracje sukcesu i tak by było, gdyby nie jeden szczegół: żadnych negocjacji handlowych – prócz pierwszej transzy gazu – nie było. Zatem niezbyt roztropnie jest mówić o swoich planach i tym, co zamierzamy kupić, zanim poznamy ofertę i warunki – co jak co, ale wielkich – kontraktów. Wypowiedzi prezydenta Dudy stawiają USA w bardzo dobrym położeniu, gdyż – jeśli dojdzie do jakichkolwiek negocjacji – to USA ustali sobie cenę jaką chce, a nie tę rynkową, bo z góry wiadomo, że Polska i tak chce to kupić. Nie można deklarować chęci zakupu bez uprzedniego poznania oferty i warunków sprzedaży – to wbrew logice i wszelkim zasadom handlu. Żeby się nie okazało, że robiąc zakupy w ten sposób, dzięki słowom prezydenta Dudy, Polska wyjdzie jak Zabłocki na mydle!

Czy wizy do USA zostaną zniesione?

Już pierwsze pytanie na konferencji prasowej, zadane przez dziennikarza TVN, Marcina Wronę, dotyczyło zniesienia wiz do USA. Wiceprezydent USA okazał się wytrawnym mówcą i dyplomatą, gdyż pierwsze nagłówki mediów po jego odpowiedzi krzyczały wręcz, że wizy do Stanów Zjednoczonych zostaną wreszcie zniesione. Uspokajamy jednak – nic z tych rzeczy.

Mechanizm znoszenia wiz do USA opisywaliśmy już w jednym z naszych artykułów (LINK: https://noalejakto.pl/2019/06/04/wizy-usa-zaostrzone/ ). To samo powiedział Mike Pence – wiceprezydent USA.

Polityk co prawda w pierwszej swojej wypowiedzi powiedział, że Polska osiągnęła już poziom, w którym może dołączyć do programu zniesienia wiz. Jednakże kilka chwil później podkreślił, że w najbliższym czasie jego kraj przyglądać się będzie statystykom, że czeka nas certyfikacja i tak dalej. Prawda jest taka, że wizy nie zostaną zniesione dopóki, do póty procent odrzuconych wniosków nie spadnie poniżej 3%. Na razie nie dysponujemy żadnymi aktualnymi statystykami, a skoro wiceprezydent mówi, iż dane zostaną najpierw sprawdzone, to widocznie sam nie posiada jeszcze takiej wiedzy.

Dociekliwość reporterów wszystko wyjaśniła – wizy jeszcze nie znikną!

Po pierwszej wrzawie na sali dziennikarze zaczęli dopytywać wiceprezydenta USA o dokładny termin zniesienia wiz. Wtedy wydało się, że jego zapewnienie było jedynie uśmiechaniem się do kamer, bo tak jak już wspomnieliśmy powyżej Mike Pence powiedział to, co już wszyscy wiemy: jeśli procent odrzuconych wniosków spadnie poniżej 3%, program zniesienia wiz i certyfikacja zostaną uruchomione. na razie jesteśmy bardzo blisko celu, bo odrzuconych wniosków o wizę do USA w roku 2018 było zaledwie 3,99%. To jednak wciąż za dużo…

Oczywiście trzymamy kciuki, aby stało się tak, jak wszyscy tego oczekują – aby wizy do USA zostały zniesione. Jednak kurtuazyjne wypowiedzi i zapewnienia o przyjaźni nie są jeszcze żadną oficjalną deklaracją, dlatego uspokajamy zapał i entuzjazm, jaki przejawiają niektóre nagłówki w internecie.

GB

Obserwuj i podziel się:
Facebook
Twitter

Leave a Reply

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *