Krystyna Pawłowicz, foto: Wiki Commons: LINK

Krystyna Pawłowicz i Stanisław Piotrowicz zasiądą w Trybunale Konstytucyjnym?

Trybunał konstytucyjny to instytucja opierająca się na pracy sędziów, których kadencja kończy się w grudniu. Prawo i Sprawiedliwość zgłosiło do TK Krystynę Pawłowicz, Stanisława Piotrowicza i Elżbietę Chojny-Duch. Czy znowu zobaczymy w polityce ich oblicza pomimo tego, iż nie osoby te nie dostały mandatu do Sejmu, czy jest to tylko gra polityczna wykreowana w określonym celu? Wyjaśniamy o co chodzi!

Czytaj dalej
Pałac Kultury i Nauki w Warszawie, źródło: Wiki Commons

Trzaskowski i 500 plus – o co chodzi w rzekomych opóźnieniach, których nie ma!

Warszawa jako stolica Polski – można powiedzieć – “obrywa” w kampanii wyborczej chyba najbardziej ze wszystkich miast kraju. Obrywa w osobie Rafała Trzaskowskiego – prezydenta miasta, który już kilkakrotnie miał być rzekomym przykładem nieudolnego rządzenia całej Platformy Obywatelskiej. Dziwi jednak fakt, że PiS ciągle prowadzi narrację sfokusowaną na PO, chociaż ta już dawno schowała się pod szyldem KO. Czyżby partia Jarosława Kaczyńskiego nie zaadaptowała scenariusza kampanii wyborczej? Jak jest naprawdę?

Czytaj dalej
Czy to już koniec 500+

Rodzina 500 plus i inne programy rządu PiS – skąd pieniądze na takie dobrodziejstwa?

Rodzina 500 plus to główny nurt polityki socjalnej rządu PiS i obietnica wyborcza, która dała tej partii zwycięstwo w wyborach parlamentarnych w 2015 r. Jednak, czy te programy socjalne (rodzina 500 plus i inne) przyczyniają się rzeczywiście do wzbogacenia Polaków i poprawy ich warunków życiowych, czy jest to tylko polityczna gra wyborcza. I wreszcie – skąd rząd PiS bierze pieniądze na tak ogromne wydatki!?

Czytaj dalej
Sejm Rzeczypospolitej Polski, zdjęcie: sejm.gov.pl

Rząd PiS i zmiany podatków w trybie ekspresowym!

Mowa o poważnych zmianach w prawie podatkowym. Przepisy zmieniono w niespełna 36 godzin, lecz zastanawiające jest to, czy jest to prawo dobrze przemyślane i skąd pochodzą pieniądze na nie przeznaczone. Mówi się, iż jest to kolejna “kiełbasa wyborcza” i nawet, jeśli nowe prawo okaże się bublem, to nikt nie odważy się zmienić przepisów przed wyborami, aby nie narazić się wyborcom i nie stracić cennego poparcia!

Czytaj dalej