Zima 2019 i 2020. Prognoza długoterminowa.

Jaka będzie zima? Wiele osób już teraz zadaje sobie to pytanie tym bardziej, że niedawno media obiegły wiadomości o zimie stulecia przepowiadanej dla Wielkiej Brytanii. Czy owe wilgotne i zimne fronty atmosferyczne będą sięgały aż do Polski? Prześledźmy prognozy długoterminowe!

Jaka będzie jesień 2019 r.?

Meteorolodzy raczej zgodnie skłaniają się ku ciepłej i złotej jesieni – przynajmniej w pierwszych jej tygodniach. Jeśli nie nastąpi nagła zmiana cyrkulacji powietrza, utrzyma się ciągle wpływ ciepłego powietrza znad Sachary (tego samego, które przynosiło nam letnie upały i ostrzeżenia meteorologiczne!), to raczej wiele się nie zmieni i czeka nas słoneczna, pogodna jesień.

Słońce jednak, ze względu na coraz niższą pozycje nad horyzontem, nie będzie już tak mocno, jak miało to miejsce latem, ogrzewać powietrza. Tak więc pomimo tego, że za dnia możemy odnotowywać ciągle temperatury bliskie 20 stopniom Celsjusza, tak nocą – zwłaszcza końcem września – spodziewajmy się pierwszych przymrozków.

Druga połowa jesieni ma być zdecydowanie deszczowa, chłodna i wietrzna. Zanim zacznie padać śnieg czeka nas sporo opadów, szaruga i nieprzyjemna aura.

Jaka będzie pogoda w Zimie?

Zima, szron, szadź, zdjęcie: pixabay.com
Piękna, zimowa aura, foto: pixabay.com

Co prawda wspomniana wyżej Wielka Brytania może się spodziewać zimy stulecia, bo przecież położona jest na wyspach. Notuje się tam wpływ wilgotnego powietrza znad oceanu, które często miesza się z prądami znad Arktyki, co w takim połączeniu daje zazwyczaj obfite opady śniegu przy ujemnych temperaturach.

Polski klimat to klimat nie morski, ale przejściowy. Znaczy to, że łączy w sobie cechy kilku stref klimatycznych i w zależności od cyrkulacji powietrza w jednym roku zima może być bardzo śnieżna, ale niezbyt mroźna, by w kolejnym zaskoczyć Polaków siarczystymi mrozami bez żadnych opadów.

Jakichkolwiek dywagacji byśmy tu nie prowadzili, zima to na razie zbyt odległy termin, by twierdzić, że jakiekolwiek prognozy pogody sprawdzą się na pewne. Pewne tendencje jednak są bardzo prawdopodobne.

Co mówią prognozy długoterminowe?

Tu nie ma wielkiej niespodzianki. Póki co meteorolodzy spodziewają się klasycznej dla Polski zimy, czyli deszcze, deszcz ze śniegiem i przymrozki, a od stycznia przewaga mrozów i być może też śnieg.

Wyjątek może stanowić wschodnia część kraju, zwłaszcza województwa północno-wschodnie, które znajdą się pod wpływem cyrkulacji kontynentalnej znad północnych rejonów Rosji. Zaowocuje to wcześniejszym atakiem śnieżnej zimy.

Niestety więcej na chwile obecną trudno jest prognozować, bo do zimy zostało – w chwili pisania tego artykułu – ponad trzy miesiące. Im bliżej końca roku, tym prognozy będą dokładniejsze.

AK

Obserwuj i podziel się:
Facebook
Twitter

Leave a Reply

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *