Zagrożenie powodziowe – czy latem 2019 r. czekają nas powodzie?

Już od maja 2019 r. Polskę nękają powodzie i podtopienia. Rzeki osiągają stany alarmowe i ostrzegawcze, a pogoda wydaje się nie odpuszczać i ciągle zapowiadane są deszcze. Czy całe lato będzie deszczowe, a nasz kraj doświadczy niszczycielskich powodzi, czy mamy szanse na ciepłe i w miarę suche wakacje? Odpowiedź nie jest taka prosta, a zebrane dane mogą być niepokojące!

Klimat Polski i sytuacja hydrologiczna w kraju

źródło: pixabay.com
Lokalne podtopienia, źródło: pixabay.com

O stanie rzek ostatnio pisaliśmy w newsach dotyczących podtopień w Rzeszowie, Mielcu i Kolbuszowej. Z resztą nie tylko województwo podkarpackie doświadczyło obfitych opadów deszczu, bo te występowały wraz z burzami i gradem w cały kraju powodując lokalne wezbrania i stany ostrzegawcze rzek. Dlaczego ostatnie wielkie powodzie miały miejsce w 1997 r., kiedy to wylała Odra, a potem było w miarę spokojnie i czy dopiero teraz wracają do nas zagrożenia związane z wylewaniem rzek?

źródło: pixabay.com
Zalane miasto, źródło: pixabay.com

Od tamtej pory (1997r.) powodzie na skalę zalania prawie całego Wrocławia nie występowały (jedynie lokalnie i w mniej odczuwalnym stopniu), a ostatnie 5 lat raczej należało do suchych. Mówiło się nawet co roku o suszy hydrologicznej i spowodowanych tym stratach. Miasta, o których pisaliśmy w artykule dot. stanów alarmowych rzek nie doświadczyły przez ostatnie lata wysokich poziomów wód – ani tych rzecznych, ani gruntowych! Dlaczego nagle maj 2019 stał się bardziej mokry?

Jaki mamy klimat w Polsce?

W Polsce mamy klimat przejściowy. Nie oznacza to jednak, że przemija i zmienia się na inny. “Klimat przejściowy” należy rozumieć jako zespół cech pogodowych, które łączą w sobie cechy klimatu kontynentalnego, śródziemnomorskiego i polarnomorskiego. Co to oznacza dla Polski?

źródło: pixabay.com
Powódź, źródło: pixabay.com

Nie ma w tym wielkiej tajemnicy, bo klimat przejściowy oznacza, że przez kilka lat doświadczamy cyrkulacji z przewagą wpływów klimatu śródziemnomorskiego, a innym razem dominuje powietrze znad rozległego kontynentu azjatyckiego. Zatem letnia pogoda w pierwszym przypadku będzie ciepła i mokra (zimą mokra i ciepła z przewagą dodatnich temperatur), ale w przypadku lata pod wpływem powietrza kontynentalnego Polska doświadczy upałów i deficytu opadów, co miało miejsce w ubiegłych sezonach wakacyjnych (zima w przypadku cyrkulacji kontynentalnej jest zwykle mroźna).

Istnieje jeszcze trzecia możliwość – przewaga wpływu powietrza polarnomorskiego na pogodę w naszym kraju. W takim przypadku mamy do czynienia z mroźną i bardzo śnieżną zimą, a latem tyle samo chłodu co opadów – czyli bardzo zimno i mokro!

Zmiany klimatyczne – czy wpływają na pogodę Polski?

Oczywiście, że tak. Zmiany klimatyczne obejmują całą planetę Ziemię, dlaczego więc miałyby omijać nasz piękny kraj? O raporcie dotyczącym zmian klimatycznych opublikowanego przez specjalistów ONZ, pisaliśmy TUTAJ. Zmiany klimatyczne postępują w zatrważającym tempie. Oznacza to bardziej gwałtowne zjawiska meteorologiczne i większe amplitudy temperatur.

Czy w Polsce będą powodzie?

źródło: pixabay.com
Powódź w mieście, źródło: pixabay.com

Prawdopodobieństwo wystąpienia powodzi w Polsce rośnie w raz z postępującymi zmianami klimatycznymi. Nie tylko ocieplenie klimatu powodujące większą ilość wody w obiegu ma wpływ na występowanie powodzi. Przyczynia się do tego zapylenie sztuczne atmosfery, smog i inne zanieczyszczenia potęgujące naturalną kondensacje pary wodnej w procesie formowania się chmur. Wyższe temperatury dostarczają do atmosfery więcej energii, która wyzwala się w postaci burz, huraganów, tornad i też powodzi.

Wpływ na wyższy stan polskich rzek ma również ich regulacja. Praktycznie nie istnieją już naturalne mokradła, bagna i rozlewiska będące niegdyś – oprócz sztucznej regulacji koryta w miastach i budowy zalewów – naturalnymi zbiornikami retencyjnymi. Woda po prostu nie ma się gdzie gromadzić w sposób naturalny i cały jej nadmiar od razu spływa do koryt rzecznych powodując nagłe wezbrania i powodzie.

W połączeniu z coraz bardziej intensywnymi i gwałtownymi zjawiskami meteorologicznymi efekt jest tylko jeden – duże ryzyko powodziowe!

Lato 2019 – jaka będzie pogoda?

Wszystko wskazuje na to, że lato w tym roku będzie obfitowało w opady. Statystycznie najwięcej opadów notuje się w lipcu, ale nie znaczy to, że wakacje należy planować na sierpień. Dokładna prognoza pogody nie jest możliwa z tak dużym wyprzedzeniem, ale z pewnością stwierdzić można, że zapowiada nam się opcja z cyrkulacją śródziemnomorską, czyli ciepłe, ale bardzo deszczowe lato. Tak więc uważajcie na siebie, a na letnie wojaże zabierzcie też gumiaki, parasolki i inne przeciwdeszczowe akcesoria!

BC

Obserwuj i podziel się:
Facebook
Twitter

Leave a Reply

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *